„Miasto Ozorków pod Łęczycą założone…” - niezwykłe dokumenty z początków Ozorkowa
To nie jest zwykły urzędowy dokument. To opowieść o mieście, które dopiero się rodziło.
[.jpg, 960.75 kB]
[.jpg, 785.42 kB]
W Archiwum Głównym Akt Dawnych zachował się niezwykły rękopis z 1817 roku napisany przez Ignacego Starzyńskiego - właściciela dóbr ozorkowskich i człowieka, który odegrał kluczową rolę w rozwoju młodego Ozorkowa.
Dokument powstał zaledwie dwa lata po nadaniu miastu praw miejskich. Starzyński pisał do Ministra Religii i Oświecenia o miejscu, które rozwijało się w niezwykłym tempie. Już pierwsze słowa pokazują, że autor miał świadomość, iż tworzy się coś ważnego:
„Miasto Ozorków pod Łęczycą założone…”
Dalsza część dokumentu odsłania obraz Ozorkowa początku XIX wieku - miasta fabryk sukienniczych, nowych osad i ludzi przybywających tu z różnych stron Europy. Starzyński podkreślał, że w mieście mieszka już:
„150 Familii”
a wokół niego powstają:
„trzy kolonie nowo założone”
Wśród nich wymieniał m.in. Konstancję. To właśnie takie kolonie tworzyli sprowadzani do Ozorkowa tkacze, sukiennicy i rzemieślnicy. Wielu z nich było ewangelikami, którzy przyjeżdżali tutaj za pracą i możliwością rozpoczęcia nowego życia.
Dokument pokazuje, że Ozorków od samego początku był miastem wielokulturowym i wielowyznaniowym. Obok siebie żyli tu katolicy i ewangelicy, polscy mieszkańcy i osadnicy przybywający z terenów niemieckich.
Najważniejszym celem pisma była prośba o utworzenie parafii dla mieszkańców rozwijającego się miasta. Starzyński pisał, że mieszkańcy:
„mają już nowo wybudowany swój Kościół”
jednak:
„brakuie tylko Parafii i Xiędza swego własnego”
To zdanie dziś brzmi szczególnie symbolicznie. Pokazuje bowiem, że rozwój miasta to nie tylko fabryki i nowe domy, ale także potrzeba budowania wspólnoty.
Starzyński deklarował również pieniądze na utrzymanie duchownego i miejsce pod zabudowania parafialne. Chciał stworzyć mieszkańcom warunki do życia, pracy i praktyk religijnych. Jak pisał, odległość od innych miejscowości utrudniała mieszkańcom:
„dopełnianie obowiązków Religijnych”
Dokument kończy uroczysta prośba skierowana do ministra:
„Racz więc JW Minister rozpatrzyć się w krotkich a rzetelnych powodach mey prośby…”
Dziś, ponad dwa wieki później, ten rękopis jest czymś więcej niż archiwalnym zabytkiem. To zapis narodzin Ozorkowa - miasta, które bardzo szybko stało się jednym z ważniejszych ośrodków przemysłowych regionu.
Nieprzypadkowo dokument nabiera szczególnego znaczenia właśnie teraz, gdy w 2026 roku obchodzimy:
- 210-lecie Ozorkowa
- 200-lecie Parafii Ewangelickiej w Ozorkowie
To właśnie w takich dokumentach najlepiej widać początki miasta i ludzi, którzy tworzyli jego historię.
_______
Autor artykułu:
Aleksandra Gębicka
podinspektor ds. promocji miasta
______
Cytaty zachowano w oryginalnej pisowni dokumentu z 1817 roku.
Dokument pochodzi ze zbiorów Archiwum Głównego Akt Dawnych.

